Mieszkaniec gminy Biała Piska, 33-letni sprawca przemocy domowej, został ukarany przez sąd za złamanie policyjnych środków antyprzemocowych oraz ponownie zatrzymany za posiadanie narkotyków. Jego postępowanie pokazuje narastające problemy z przestrzeganiem prawa. Ostatnie incydenty miały miejsce w krótkim czasie po jego zwolnieniu z policyjnego aresztu, co potwierdza poważne zaniedbania w zakresie przestrzegania zakazów sądowych.
Sprawca znęcania się nad matką został wcześniej ukarany przez sąd, który orzekł o jego ograniczeniu wolności na okres jednego miesiąca oraz nałożeniu obowiązku wykonania 40 godzin prac społecznych. Mężczyzna zlekceważył wydany mu przez dzielnicowego nakaz opuszczenia wspólnie zajmowanego mieszkania, a także zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonej. Takie zachowanie doprowadziło do jego ponownego zatrzymania przez policję w trybie przyspieszonym.
Niedługo po opuszczeniu policyjnego aresztu, mężczyzna został zidentyfikowany jako sprawca kradzieży alkoholu w lokalnym markecie. Nie płacąc za butelkę wódki, złamał prawo, co również zakończyło się mandatem karnym w wysokości 500 zł. W trakcie tej interwencji, funkcjonariusze znaleźli przy nim narkotyki, co doprowadziło do kolejnego zatrzymania. Teraz 33-latek odpowie za posiadanie amfetaminy, co może skutkować karą nawet 3 lat pozbawienia wolności. Sytuacja ta jest alarmująca i podkreśla potrzebę większej kontroli w kwestii przestrzegania przepisów prawa przez osoby stosujące przemoc.
Źródło: Policja Pisz
Oceń: 33-latek z Białej Piskiej z problemami prawnymi – od przemocy domowej do posiadania narkotyków
Zobacz Także